76.   6.7.2007   13:29:0 Święty
No ja to wcześniej naprawdę czytałem i uznałem że mimo wszystko Kacper jej nie powiedział całej prawdy, a raczej coś w stylu "Wiesz mam taką pracę która może nam przeszkodzić" i tak tam dalej. No w każdym razie różnie to można było interpretować i to właśnie zrobiłem. No nie ważne nie obrażam się.

Mamy już drugiego trupa. Hurraa !!! Oczywiście liczę ze skrobanką. I zbójcą oby jest Szczepan. Oj nieładnie nieładnie.

Coś mi się wydaje że ta opowieść może się stać takim Klanem lub Matysiakami. A może sprzedamy scenariusz ?

Na razie tekstu jest już więcej niż w nowelkach Prusa, więc może wyjdzie nam z tego powieść. Któż to wie ...
77.   6.7.2007   15:24:37 Szczepan Zamokły - Satanowski
Jeszcze ten gościu w Iraku...
78.   6.7.2007   16:32:1 Święty
Tamtego zabili chyba przed rozpoczęciem akcji. Poza tym zabili go niewierni w dalekim kraju, więc się nie liczy.
79.   7.7.2007   23:39:41 weronika
gadałam kiedyś ze świętym na temat Pawła. Jest totalnie nie powiązany z całą akcją. Co wy na to żeby poszedł się urżnąć? ja weronikę obudzę i doprowadzę do wieczora a szczepan napisze co działo się z pawłem do wieczora. Weronika pójdzie z Kingą i poznają Pawła. Co wy na to? bo i tak trzeba wszystko doprowadzić znoow do tego samego czasu bo Paweł jest najdalej. Poczekajmy z wypadem do pubu az akcja wszystkich będzie mniej wiecej na tym samym etapie. Zamotałam??":/
80.   8.7.2007   18:52:21 Święty
Ok, ale pomysł spoko. Nawet bardziej niż spoko. Jednak nie ustalajmy następnym razem akcji tutaj. Też coś napiszę
81.   10.7.2007   10:5:18 Szczepan Zamokły - Satanowski
Weronika pójdzie sama do pubu bo Kingę zamierzam uśmiercić, tak samo zresztą jak Pawła, Zenka, Kacpra, p. Henia i Jolkę...

A tak na serio to nie mam nic przeciwko uzgadnianiu "ogólnych" założeń akcji na forum publicznym.

Pawła można włączyć do wątku głównego, ale on jest już powiązany. Zauważcie, że w poniedziałek wieczorem (czyli w powieści to już ten wieczór) Paweł ma umówione spotkanie z ks. Kacprem, bratem Maćkiem, Rafałem i Witkiem. Maciek być może zakręci się wokół Kingi, a Rafał to już raczej na pewno posunie, jak tylko nadarzy się okazja, Jolkę Rębiech.
82.   10.7.2007   10:6:31 Szczepan Zamokły - Satanowski
Święty, skąd wiesz, że Szymona zabili niewierni? Może kumple z wojska, albo plejadianie?
83.   10.7.2007   15:54:32 Święty
Kurde skoro wszystkich chcesz uśmiercić to wpakujmy ich w busa na Jasną górę. Będą tam jechać na obchody XV lecia Radia Maryja. Kierowca będzie zmęczony a bus niesprawny i wszyscy się rozpierdolą.

Uzgadnianie akcji na forum jest bez sensu, bo zabija całą niespodziewaność opowiadania. Może napiszmy już teraz jak ma się skończyć i będziemy już tylko wypełniać treścią. Moim zdaniem bez sensu. Co to za prayjemność czytania czy pisania jeśli będziemy wiedzieli że np. Kinga ginie za pięć odcinków z ręki Róży ?
84.   10.7.2007   18:6:36 Święty
No to mata, dalszy ciąg. Trochę się wszystko komplikuje ;-> Muszę reaktywować dział z fotkami bo zarósł już pajęczyną.
85.   11.7.2007   15:27:28 Szczepan Zamokły - Satanowski
A skąd niby Kacper wie o spotkaniu z Pawłem?
86.   11.7.2007   18:30:5 Święty
Nie wiem skąd wie, ale widocznie jakoś się umawiali. Przecież nie wszystko musi być wcześniej zapowiedziane i odprecyzowane. Wątki się splatają. Wiem że spotkanie miało wyglądać trochę inaczej, ale cóż, trudno. W końcu to telenowela. Być może rzucam kłody pod nogi, ale tak to jest. Każdy z nas ma jakieś pomysły i trudno żeby były identyczne. Akcja jakoś się skręca między naszymi pomysłami i o to właśnie chodzi.
87.   12.7.2007   11:46:29 Szczepan Zamokły - Satanowski
Święty masz stuprocentową rację, że "nie wszystko musi być wcześniej zapowiedziane i odprecyzowane". Jeśli jednak coś jest inaczej w stosunku do opisanej przeszłości to warto poinformować - moim zdaniem - czytelnika dlaczego. Tak nagle można wpisać w którymś odcinku, że wczoraj p. Henio, Weronika i Witek spotkali się na plebani. Czytelnik chciałby wiedzieć skąd się tam wzięli i czy się znają, znali. Wystarczy, z szacunku dla czytelnika, jednym zdaniem wspomnieć skąd się pojawia nowa okoliczność, np: "dowiedziawszy się wcześniej od Witka i jego kumpli o graficznych zdolnościach Pawła, z sobie tylko znanych powodów nawiązał z nim - jeszcze w sobotę - kontakt za pomocą Maćka(jego brata) i umówił się na spotkanie." Trudno mówić o rzucaniu kłód pod nogi, akurat na to spotkanie nie miałem pomysłu. Tym bardziej, że Kacper nieprzytomny więc muszę wprowadzić jeszcze jednego księdza i trzy zakonnice...





...żartowałem.
88.   12.7.2007   16:57:23 Święty
No dobra, następnym będę się bardziej rozpisywał i doprecyzowywał okoliczności. Zaczyna się robić niezła orgia. Oby tak dalej. Ciekawe jak się skończy. Mam nadzieję że ... Nie ważne.
89.   24.7.2007   7:26:59 Sekretarka
Niespodziewany obrót spraw wg Szczepana zaskoczył mnie do tego stopnia, że oniemiałem. Cudowne uzdrowienie Kacpra, bardzo szybka akcja (trwająca w jednym wpisie ok. miesiąca), postępowy ksiązdz vs. proboszcz-tradycjonalista no i... sam szatan w fotelu Pawła. Teraz dopiero coś się dzieje!
90.   24.7.2007   17:22:12 Święty
Ano tylko to ozdrowienie Kacpra to trochę naciągane. No ale niech już będzie