61.   2.7.2007   14:53:52 Sekretarka
ok - proponuje kompromis - ja nie czepiam sie swiecen i innych kwestii koscielnych, a tekst o pobycie Kacpra w Wałczu przyjmie brzmienie: "spotkanie w czwartek i pozniejszy czas wspolnie spedzony w Walczu"

Jesli chodzi o swiecenia to tak jak napisalem "z reguly swiecenia sa w czerwcu". Oczywiscie mozna kaplana wyswiecic w dowolnym czasie (np. ks. Karol Wojtyła otrzymał święcenia kapłańskie z rąk JE arcybiskupa Adama Sapiehy w listopadzie 1946)
62.   4.7.2007   0:59:48 weronika
poprawiłam się i opisałam noc poprzedzajaca dyskoteke w agawie. Opiszę moze jeszcze pobyt w szpitalu i wtedy wszystko będzie sie juz dzialo w jednym czasie. Ten odcinek był krotki i mało ciekawy ale niezbedny.
63.   4.7.2007   8:27:30 Sekretarka
Ok. czyli wpis 21. chronologicznie dzieje sie praktycznie zaraz po 16. (noc piatek/sobota)

Dla ścisłości - ten wpis dzieje sie dokladnie miedzy 16. (piatek/sobota) a 17. (sobota pozne popoludnie/wieczor)

jest krotki, ale nie przesadazaj, ze malociekawy. Dowiadujemy sie co Kinga mysli o calej akcji: "on chuj a ona naiwniaczka".
64.   4.7.2007   11:13:44 Święty
No brawo. Nareszcie ktoś jeszcze napisał. Właśnie zasiadam do pisania.
65.   4.7.2007   14:30:39 Szczepan Zamokły - Satanowski
Może twórca niejakiej Dejzi weźmie się do roboty?
66.   4.7.2007   17:56:25 Święty
Kurde cóż za dramatyczny odcinek. Muszę cię jednak zjebać. Albo sam się zjeb i jeszcze raz przeczytaj U W A Ż N I E swój odcinek.
67.   4.7.2007   19:32:29 Szczepan Zamokły - Satanowski
No i?
68.   4.7.2007   19:36:46 Szczepan Zamokły - Satanowski
Joj, prawie wszedł na Kingę... Nie na Weronikę. Łożesz. Możesz to zmienić? Dla takiego łebmajstra to nie powinien byc kłopot. A może porządkować wpisy, na przykład po dwudziestych odcinkach? trochę już się uzbierało... SORRY.

PS. Co do dramatycznych odcinków to poczekaj do końca historii z Pawłem...
69.   5.7.2007   10:58:53 Święty
Nie nic nie będę poprawiał. Na to przyjdzie pora, jak będziemy robić wersję do wydania.
70.   6.7.2007   10:6:39 Szczepan Zamokły - Satanowski
Znowu Święty zdupiłeś i to na całego. Teraz to już merytorycznie nie ma najmniejszego sesnu. Dopisałem do końca historię z Pawłem i wysiadam. Obiecałeś, że będziesz czytać! Ja też nie jestem bez winy, ale ja się po prostu przejęzyczyłem, a Ty -chyba naprawdę - czytasz tylko swoje wpisy.
71.   6.7.2007   10:42:46 Święty
Kurwa ale o co ci chodzi ? Przecież Kacper to facet weroniki. A Jolka była z Kingą w kościele. No więc o co ci chodzi ?
72.   6.7.2007   10:51:4 Święty
A tak swoją drogą to coś tak czułem że odcinek z Pawłem i Anką się tak skończy. Nawet kusiło mnie żeby tak dopisać
73.   6.7.2007   11:53:31 Święty
Kurde czytam 10 i 11 i tak naprawdę to różnie można interpretować informacje o wikarym. Z tych odcinków jasno nie wynika czy Weronika zna prawdę czy nie. Tam są raczej mgliste sugestie niż konkretne fakty. Niby jest napisane "tam jest wszystko o mnie", ale nie znaczy to że Weronika wie że Kacper jest księdzem. Taki wpis może znaczyć równie dobrze, że koleś lubi jak mu laska przed seksem dupkę wylizuje ;-> Tak więc sory. Może po prostu napisałem nie po twojej myśli, ale to właśnie jest fajne w tym opowiadanku, że nie wiesz czego się spodziewać. Poza tym Weronika musiałaby być naprawdę głupią gąską jakby wiedziała i mimo tego chciała zajść.

Już pomijam fakt że i tak była głupia, że posunęła się do takiego podstępnego chwytu. Ech te baby ...
74.   6.7.2007   12:18:30 Szczepan Zamokły - Satanowski
Jest napisane, że powiedział jej prawdę o sobie. To jest z punktu Kacpra napisane, nie Weroniki. Gdyby było inaczej to z punktu widzenia Kacpra byłoby napisane "gdy ściemnił jej" lub coś takiego.

No i ostatni cytat, zwłaszcza polecam!

"A potem kolejne wpisy dotyczące jego. Poznanie, ich pierwszy raz, kryzys jak powiedział jej prawdę o sobie, przezwyciężony przez siłę uczucia."

"Choć Weronika jest i tak wspaniałomyślna, że potrafi i chce być ze mną..."

"Nie potrafię pogodzić się z myślą, że nie jest tylko ze mną. Chciałabym żeby cały czas był przy mnie. W jego sytuacji - jak sam twierdzi - jest to niemożliwe"

"Musiałem jej wtedy powiedzieć żeby miec pewność, że się nie natknę na tą Różyczkę." (w ogóle cały kontekst)
75.   6.7.2007   12:32:18 Szczepan Zamokły - Satanowski
A jeśli się uniósłem, a zdaje się, że uniosłem to przepraszam, zwłaszcza Świętego. Po prostu nieprecyzjnie to może wypisałem i niesłusznie Mu zarzuciłem, że nie czyta! Przepraszam!

W żadnym wypadku nie próbuję ograniczać wolności twórczej każdego z autorów. Skoro chciał tak napisać i był przekonany, że nie zmienia wcześniej podanych informacji to miał prawo tak napisać. A ja nie miałem prawa napisać tego bo wyglądało to tak, że próbuję sie obrażać, strzelać focha, czy - nie daj Boże - ograniczać swobodę twórcy.

Wszystko da się przecież wyprostować, w najgorszym razie uśmierci się Kacpra, Weronikę, Kingę i Jolkę :)

A propos uśmiercania: Jak Wam się podoba seria odcinków z Doorsami w tle?