406.   11.5.2007   9:50:31 Szczepan
Kurwa Matoł, pojechałeś z tą Julią Brestygierową! Serio uważam umieszczenie jej w takim towarzystwie jak Jan Paweł II czy Franciszek. Natomiast w kategorii "bełkotu" na pierwsze miejsce wysforował się Święty, a widzimy, że to wyczyn nie lada jaki. Sorry za szczerość, ale nie zgadzam się Matoł z Twoim wpisem, który rozpętał tą dyskusję i nie zgadzam się z "opiniami" Świętego, zwłaszcza z wpisu 400. Rozsierdził mnie on i to bardzo ;) Postaram się udowodnić w artykule - wkrótce - dlaczego.
407.   11.5.2007   18:19:55 mathol
Wszystko co napisałem miało być tylko przykładem na to że jest wiele punktów widzenia, a żaden z nich słuszny nie jest do końca. Człowiek jest ograniczony swoimi zmysłami - wiara, praktyka religijna, czy też hipotezy dotyczące tzw. "wyższych cywilizacji" oscylują wokół jednego co jest mi bardzo bliskie zresztą - opuszczenia centrystycznego punktu widzenia prezentowanego przez ludzkość. Nauka, a także część religii, prezentuje coś, co z góry odrzucam, zniechęcam się to DETERMINIZM. Wiara katolicka np. ma swoje dogmaty a fizyka z kolei klasyfikuje zjawiska według ich powtarzalności i szuka racjonalnych wyjaśnień. Tymczasem "niewidzialne rządzi widzialnym" jak napisał Shakespeare.Nie chce mi się tego pisać po raz milionowy ale naprawdę mam w dupie czy powyższe mogę umieścić w formie elektronicznej, czy też wyryć w kamieniu. Ok kończe pitolić
408.   11.5.2007   20:32:36 Szczepan Zamokły - Satanowski
Tak sobie oglądałem wyrok Trybunału w TVN 24 i jak przeszli do uzasadnienia prof. J. Stępnia - Prezesa TK, które jest - w generaliach - za lustracją, a przeciwny tylko pewnym rozwiązaniom ustawy PiSowskiej to oczywiście WSI 24 przerwało transmisję. Włączam więc Superstację - nowy kanał informacyjny i kogo widzę? Jerzego Urbana! Kurwa! Więc może nie lustracja, nie dekomunizacja, nie deubekizacja tylko gilotyna była potrzebna w 1990?
409.   12.5.2007   10:41:2 mat
Wojna głupców cie zabije
Takiej wojny nie przeżyjesz
410.   12.5.2007   11:40:48 Święty
Matół otóż wyjaśniam ci, że nauka pozwala wzbić się o wiele wyżej od szekspirowskiego pitolenia. A jeżeli chodzi o centryzm, to właśnie nauki humanistyczne w tym przodują. Oczywiście że są potrzebne, ale jak czasami słucham jakie brednie potrafią gadać humaniści to aż uszy opadają. To nauki przyrodnicze oddaliły nas od centryzmu. Pokazały że też jesteśmy zwierzętami, tylko trochę różniącymi się od innych, że świat nie kręci się wokół nas i jesteśmy tylko drobnym pyłkiem na zadupiu naszej całkiem przeciętnej galaktyki, która też jest małym gówienkiem w skali wszechświata, który z kolei może być małym pierdem w skali multiświata. Przyrodnicy pokazali że nasze życie jest jedynie mgnieniem w skali epok geologicznych. Z drugiej strony tę mamy coś podobnego. Atomy które są zajebiście małe, cząstki elementarne które są jeszcze mniejsze i wcale nie są elementarne. Żyjemy zawieszeni pomiędzy dwiema nieskończonościami w którymś miejscu skali i widzimy tylko trochę w każdą ze stron. Jesteśmy więc pierdem, a nie koroną stworzenia. To co piszą wielcy humaniści i romantycy jest tylko próbą zagłuszenia tego faktu.

To co Mat napisałeś o tyjest m chanellingu, to są dla mnie bzdury nie do przyjęcia (prędzej uwierzę w krasnoludki). Tak się składa że na nasz wydział przychodzą czasem jacyś "odkrywcy" czy "wynalazcy". Czasem przyniosą "perpetuum mobile" innym razem obalą teorię względności, czasami też nawiązują kontakt z obcą cywilizacją. Oczywiście jest kupa śmiechu z tego ale ci goście powinni raczej się douczyć lub pójść do lekarza.

No cóż, wybełkotałem się, a zara wystawię artykuł Szczepana.
411.   12.5.2007   15:28:57 matoł
Nie no czytam i nie wierzę - "szekspirowskie pitolenie". Chyba cię poniosło - znawco sztuk wszelakich!!! No tak dokładnie to samo mówił Budda bardzo dawno temu. No i o tym że jesteśmy małymi pionkami mówia tez wszystkie religie, no i oczywiście moi "krewni" kosmici. Nic nowego nauka nie wprowadziła. W księdze Koleta masz napisane: vanitas vanitatum -i to jest dla mnie bardziej wymowne niz epoki geologiczne razem wzięte. Na zakończenie zwracam się do Ciebie z uprzejmą prośbą o umożliwienie mi przedstawienia na łamach konglo kilku ciekawych kwesti dotyczących roku 2012, kosmitów i tym podobnych rzeczy. Chciałbym zrobic taki mały prodżekt, a nawet wstawić kilka wywiadów z ludźmi którzy mają coś do powiedzenia na ten temat. W końcu mieszkam parę metrów od Centrum Terapii Naturalnej i grzechem byłoby nie ruszyć dupy i nie popytać "fachowców" (na wszelki wypadek piszę w cudzysłowiu żeby nikt się nie oburzył)o kilka interesujących kwestii. Wstawiam w tym miejscu linka dla zainteresowanych http://www.ctn.com.pl/. Czekam na odpowiedź czy Święty byłby zainteresowany?
412.   12.5.2007   20:15:49 Święty
Przecież ci proponowałem założenie kącika o ufach i innych takich. Mówisz i masz. Muszę tylko umieścić gdzieś adnotację, że nie ponoszę odpowiedzialności za treść tych artów, ale są na stronie bo tak cudownie niepasują. Jak to w KonglOmeraCie ;-> W takim razie czekam na art.
413.   12.5.2007   20:20:10 Święty
A tak poza tym to jest nowy art Szczepana. Z tą marnością to fakt że wszystkie religie to mówią. Jeśli zaś chodzi o Boski interwencjonizm, to co to z Bóg który po uruchomieniu musi ciągle grzebać w swoim dziele. Oczywiście takie stwierdzenie też jest naciągane bo traktuje Boga jak coś osobnego, gdzieś daleko, wysoko.
414.   13.5.2007   16:37:26 matół
http://rapidshare.com/files/30998736/Jackowski.rar
To jest link do wywiadu-rzeka z K. Jackowskim, polskim jasnowidzem, którego chociażby pomoc dla policji w przypadkach zaginięć i "tajemniczych śmierci" jest niepodważalna. W tym wywiadzie poruszane są ważne kwestie dotyczące roku 2012 itp. Jackowski podaje NAZWISKA POLICJANTóW, CZęSTO KOMENDANTóW GłóWNYCH KTóRZY DZWONIą DO NIEGO I PROSZą O POMOC W ROZWIąZANIU ZAGADEK RóżNEGO TYPU. ZAPRASZAM DO SłUCHANIA, NAWET GDYBY TO MIAł ZROBIć TYLKO 1 Z WAS (:
415.   13.5.2007   22:38:34 Święty
Przesłuchałem, przemęczyłem się, a teraz proszę o dowody, a nie banialuki opowiadane przez oszusta. Założę ci Mat kącik ezoteryczny, coby było coś do śmiechu. Czekam na twój art.

PS: Nie wiem czy wiesz, ale licznik na KonglO, odliczający dni do końca świata, od samego początku strony ustawiaony jest właśnie na 2012 rok ;->
416.   17.5.2007   21:18:23 Szczepan Zamokły - Satanowski
WSZYSTKO TO DRODZY MOI O KANT DUPY ROZTŁUC!!! Potrzebuję się odstresować...
417.   20.5.2007   23:36:14 Święty
A ja wam mówię wszystko C_ _ _ . Dziś widziałem napis na murze "Ania to K _ _ _ _ " ;->
418.   27.5.2007   4:26:55 Święty
No i macie ;->
419.   27.5.2007   9:29:39 Frans http://katanga.blox.pl
Brawo! Tylko...



...co dalej? Formuła Konglo dostała zadyszki, a może nawet małej zapaści? Ta rocznica może skłoni nas wszystkich do zastanowienia się nad kondycją Konglomeratu i jego przyszłością. Powiedziałem sobie, że nic tu nie wstawię dopóki Ojciec Dyrektor nie wróci do źródła, do formuły "całość, która jest zlepkiem różnych, często niepasujących części lub elementów". To motto tutaj, na Konglomeracie, straciło swoje znaczenie, wystarczy prześledzić reakcję Świętosława na ostatnie wypowiedzi Matrixa. Czy Padre pamięta jeszcze, co to prawo posiadania własnych poglądów i swoboda wypowiedzi?

Przyznam się: nie mam pomysłu nie tylko na odświeżenie formy Konglomeratu, ale przede wszystkim na nowe treści, które mogłyby ożywić stronę. Widzę taką potrzebę i daję temu wyraz w tym miejscu. Proszę o łagodny wymiar kary.
420.   27.5.2007   13:45:39 Święty
Przecież zaproponowałem matriksowi prowadzenie kącika o Ufo i ezoteryce, czy czym tam jeszcze. To że się nie zgadzam z tym wcale nie znaczy że nie opublikuję. A jeśli się nie zgadzam to chyba mam prawo do krytyki.

No nie ważne. To miał być zlepek, coś w stylu gazety. Coś opiniotwórczego. Słuchajcie mamy tera 5 GB na dane, można więc zaszaleć. Dawaj matriksie te teksty, dawaj frans te foty i jedziemy.

No chyba że damy umrzeć stronce. Trochę byłoby szkoda. Nie kryję że poświęciłem na to kupę czasu i energii. Jeśli to nieudany eksperyment to szkoda, ale może coś się jeszcze da zrobić.

Jeśli macie cierpliwość poczekać do wtorku, to czekajcie bo pojawi się coś fajnego.